http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/765507s1.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/962683s2.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/366350s3.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/149738s4.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/438644s6.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/212952s7.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/705368s8.jpglink
http://www.tworczemamy.pl/components/com_gk3_photoslide/thumbs_big/226090s5.jpglink
Katalog czasopism i książek

W DRODZE 10(434)

W DRODZE 10(434)
Wydawca: W Drodze
Rok wydania: 2009
Opis:

Medytacja: zagrożenie czy szansa?

Wielu katolików reaguje na hasło „medytacja” alergicznie. Niektórzy uważają, że to element innej kultury, niebezpieczny dla duchowego życia chrześcijanina, inni zaś postrzegają ją jako ekskluzywną formę kontaktu z Bogiem, przeznaczoną głównie dla mnichów. W październikowym „W drodze” znajdziemy kilka bardzo ciekawych tekstów, które demaskują mity na temat medytacji. Podpierając się licznymi dokumentami Kościoła (m.in. Konstytucją o Liturgii Świętej), włoski misjonarz ze Zgromadzenia Św. Ksawerego, Franco Sottocornola, od lat przebywający w Japonii, przekonuje, że połączenie zazen („milczącego siedzenia” zen) oraz adoracji Najświętszego Sakramentu nie tylko nie kłóci się z katolicką doktryną, ale może przynieść dobre owoce dla ducha. Redaktor naczelny dominikańskiego miesięcznika, o. Paweł Kozacki, podczas tegorocznej podróży do Japonii odwiedził prowadzone przez o. Franco centrum duchowości i modlitwy Shinmeizan. Swoimi wspomnieniami dzieli się na łamach „W drodze”.

Z kolei rozmowa z angielskim benedyktynem o. Laurencem Freemanem, współzałożycielem londyńskiego Centrum Medytacji Chrześcijańskiej, rozwiewa podejrzenia o elitarność „modlitwy serca” (jak o. Freeman nazywa medytację): „Rozmawiałem kiedyś z pewną młodą kobietą, żoną mleczarza (…) – mówi. – Miała trójkę małych dzieci i oczekiwała czwartego. Nie trzeba przekonywać, jak bardzo była zajęta. Ale to ona rozpoczęła rozmowę o medytacji. Miała wielką potrzebę medytowania”. A w innym miejscu: „Myślę, że wszyscy mogą medytować. To tylko sprawa czasu: trzeba znaleźć dobry moment”.

Czy nie jest to zachęta dla zdeprymowanych? Oczywiście warto znaleźć kogoś, kto podzieli się z nami medytacyjnym doświadczeniem. Okazją do tego może być udział w sesjach organizowanych przez Ośrodek Medytacji Chrześcijańskiej w Lubiniu bądź też spotkania różnych grup medytacyjnych w Polsce, dla których benedyktyński klasztor stanowi modlitewne centrum. Lubiń jest jedynym klasztorem katolickim w Polsce, gdzie obecność buddysty nie budzi zakłopotania i gdzie czymś normalnym są regularne spotkania dwa, trzy razy do roku z buddystami zen i mnichami tradycji tybetańskiej. Inicjatorem tym spotkań był na początku lat 90. ojciec Jan Bereza. Przekonany o owocności takiej formy dialogu międzyreligijnego, zmagać się musiał z podejrzliwością katolickiego środowiska. O tym jak Ośrodek funkcjonuje dzisiaj opowiada w swoim tekście o. Maksymilian Nawara.

W październiku miesięcznik „W drodze” proponuje również dyskusję nad encykliką Benedykta XVI, Caritas in veritate. Roman Bielecki OP rozmawia o niej z o. Maciejem Ziębą OP, świetnym znawcą papieskich encyklik. Były prowincjał polskich dominikanów uważa, że najnowsza encyklika nie wnosi wiele nowego i szczegółowo to uzasadnia.

Oprócz dwóch głównych tematów w numerze znalazło się też opowiadanie Jana Grzegorczyka Pieśń słoneczna Róży Bluszcz. Ponadto – reportaż Michała Kruszony z podróży do Ugandy, interesująca rozmowa z Wojciechem Klatą, współautorem dokumentu System 09, szukającego odpowiedzi na pytanie, jaka jest Polska 20 lat po Okrągłym Stole, a także jak co miesiąc felietony, muzyczne recenzje, Dominikanie na niedzielę oraz porady o. Jacka Salija.

 


Dostępne: Tak
Dodano: 15.2.2011  Odsłon: 54
Powered by Sigsiu.NET